1. ODEJŚCIE


Osa nauczyła się już całego alfabetu. Przesiaduje godzinami w moim boksie i czyta dziwne, chaotycznie wybierane rzeczy. Teraz fascynuje się dysertacją doktorską o roli Żydów w poborze podatków w średniowieczu. Zasypuje mnie pytaniami, na które bez krótkiego choćby sprzężenia nie znam odpowiedzi. Siedzimy do późna, aż będę mógł sprząc się i rozmawiamy. Zdarzyło się już nam ciemnoniebiesko razy do rana gadać. Zmęczeni, śpimy do południa. Śpimy razem. Przytuleni odczuwamy plamy ciepła, które nie mogą wypromieniować z obszarów przylegania naszych skór.

1 komentarz:

  1. Ponieważ zawsze ktoś musi zacząć pierwszy...;)
    Czekam na dalsze fragmenty. Z recenzji oraz dodatków powieść zapowiada się interesująco.
    Mam tylko nadzieję, że nie pogubie się, czytajac calosc, w skomplikowanej chronologii.
    Sprawdzę w czerwcu.

    OdpowiedzUsuń